sobota, 22 lipca 2017

Szefowa wraca do gry

Ponieważ obu stronom współpraca się spodobała, wygląda na to, że mamy w naszej stajni nowy team: Szefowa - z Najlepszą z Żon!




niedziela, 9 lipca 2017

Młoda mama - z powrotem w siodle!

Nieco ponad sześć tygodni po porodzie. Jasne - nawet ja słyszałem (zresztą od Najlepszej z Żon; która z kolei słyszała od jakiejś koleżanki i od... pielęgniarki w szpitalu..!), że są wśród tzw. "celebrytów" takie, które i w tydzień po porodzie prezentują płaski brzuszek. No i na zdrowie! Mnie tam brzuszek mojej Żony (i w ogóle cała Żona...) bardzo się podoba...













Druga rzecz, że nie każda młoda mama ma takie fajne konie do dyspozycji, no cóż...

wtorek, 6 czerwca 2017

Rudy Rydz

Margire - jak zwykle - sprawiła nam niespodziankę. Kiedy wczoraj rano (mocno spóźniony, było już około ósmej - Najlepsza z Żon wciąż nie czuje się kwitnąco, a prawdę pisząc, właśnie poczuła się znacznie gorzej...) wyszedłem karmić stado, z niejakim zdziwieniem, pomieszanym z ulgą i radością odkryłem, że stado... powiększyło się właśnie o nowego członka! Dosłownie - niestety - ale cóż: najwyraźniej ulubienica Najlepszej z Żon dba o to, aby Weronice nie zabrakło wierzchowców, gdy już trochę podrośnie:







Niespodziankę nam Margire sprawiła, bośmy się nie spodziewali, że pozwoliła Julianowi zrobić swoje już w pierwszej rui - a nie mogło być inaczej, skoro mamy naszego Rudego Rydza już teraz, a nie dopiero pod koniec czerwca/na początku lipca, jakeśmy się spodziewali...

Ten zwierzęcy magnetyzm Juliana..!

Rudy Rydz (ksywka tymczasowa - wiadomo, że nie tak będzie się nazywał i wiadomo nawet, że nie będzie, koniec końców, po prostu rudy - choć miał rudego dziadka - ale jakiej on będzie maści, tego nie podejmę się w tej chwili przepowiedzieć...) urodził się, dokładnie tak samo jak jego starszy brat z zeszłego roku, w czasie burzy. Bardzo burzliwej, głośnej i mokrej.

Rudy Rydz jest rekordzistą wśród całego naszego dotychczasowego przychówku. Po raz pierwszy wyszedł poza ogrodzenie kilka godzin po tym, jak go znalazłem. A mamuśka za nim, rzecz jasna!

W związku z czym całe stado zostało przymusowo przeflancowane na Wielki Padok - w nadziei, że pastucha elektrycznego tak łatwo nie pokona.

Oczywiście - pastuch, jak się okazało, wcale nie działał. A nie jest tak łatwo kupić tego rodzaju urządzenie ot tak - żeby było. Nie w naszej okolicy w każdym razie. Czasu miałem tym mniej, że musieliśmy jechać do lekarza. Na szczęście - zepsuty był tylko zasilacz. Podłączyłem zasilacz od telewizora - i działa na razie.

Mając już pewne porównanie stwierdzam, że narodziny zdrowego i silnego źrebięcia to czysta, niczym nie zmącona radość. Podczas gdy narodziny zdrowej i silnej córki, to jednakowoż mieszanka dużo bardziej skomplikowanych uczuć. Nie to, żebym żałował, o nie! Po prostu - jest to o wiele bardziej skomplikowane. W dodatku do radości - a nie zamiast niej...

środa, 3 maja 2017

Bonanza

Pierwszego dnia maja 2017 roku nasze stado przeniosło się na Wielki Padok:


co, oczywiście, jak zawsze, oznaczało wielką radość. Nareszcie przestrzeń! Nogi można rozprostować! Nie co na tych trzech marnych hektarach Pierwszego Padoku, czy zgoła pod wiatą...











Tak wczesna przeprowadzka wynika z faktu że, podobnie jak rok temu, nie mając ani wolnego czasu, ani potrzebnych środków finansowych, rezygnujemy ze zbierania własnego siana - a w dodatku wcale w tym roku nie nawoziliśmy padoków. W efekcie trawka jest marna. Będziemy się ratować częstą zmianą pastwisk. Miesiąc na Wielkim Padoku - dwa lub trzy tygodnie na Pierwszym - i z powrotem.

No bo inaczej:


Już w nocy z 29 na 30 kwietnia Osman Guli i Margire raczyły były stratować nasz nowy, świeżutko posiany trawnik w ogródku - nudziły się na Pierwszym Padoku z braku trawy, a to ogrodzenie tak zaskakująco zostało za zadami...

Nie było wyjścia! Za to, z inspiracji Najlepszej z Żon, poprawiliśmy bramę na Wielki Padok - wygląda teraz westowo. Gdzieś w chaszczach widziałem krowią czaszkę - może powiesimy na którymś ze słupów..?

Reszta zdjęć z długiego łykendu, jeszcze sprzed końskiej przeprowadzki:















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...